dialoggo

wywiad

- Kto mówi ostatnią linijkę w poemiksie dialoggo?

Czytelnik. Żartuję, chociaż nie do końca. Zwykle mówi ją ktoś z dwojga głównych bohaterów, czyli Carmen albo Juan. Czasem jednak jest to ktoś inny, np. kiedy główni bohaterowie są przez kogoś zaskoczeni. Od czasu do czasu po prostu nie wiadomo, kto mówi ostatnią linijkę.

- Jaka jest budowa dialogga?

Najpierw tytuł, określający sytuację. Potem trzy dwuwersy, a na końcu linijka ostatnia, zwykle krótsza. W części środkowej - w dwuwersach - bohaterowie mówią na zmianę, po jednej linijce.

- Dlaczego uważasz dialoggo za poemiks teatralny?

W tych scenkach jest coś z dramatu, choćby forma dialogu. Są postacie, które czasem wcielają się w różne role. To zresztą specyfika wielu prac z serii niunia - bo poemiks dialoggo należy do tej serii. Aktorstwo bohaterów ma także w sobie coś z dramatyzmu. Czasem Carmen i Juan nudzą się, więc grają role w swoim erotycznym teatrzyku.

- Czy ktoś ich obserwuje?

Nikt, poza czytelnikiem. Chociaż zdarzyło się kilka przypadków spotkań z nieznajomymi. Jeszcze przypomnijmy, że teatr staje się nawet zagadnieniem tytułowym jednego z poemiksów z cyklu dialoggo.

- Powiedz coś jeszcze o bohaterach tego poemiksu.

Carmen i Juan, para kochanków, inteligentnych i wspaniałych. Carmen to ucieleśnienie kobiecości, nauczycielka seksu. Występuje np. w poemiksie Carmencita: rozważania. Carmen jest Hiszpanką, lubi flamenco i corridę. Z zawodu jest prostytutką, ale zajmuje się też wieloma innymi rzeczami. Z pewnością zna się na mężczyznach, a oni są w niej zakochani.

- Czy jest jakieś podobieństwo między silvette a Carmen?

Od strony formalnej, w poemiksie Carmencita: rozważania są dwa aforyzmy na rysunek, a w silvette - jeden. Poza tym rzeczywiście są pewne podobieństwa, choćby w kwestii kobiecości. Chociaż bohaterki cyklu silvette reprezentują kobiety w ogóle, a Carmen to konkretna postać, ewentualnie pewien określony typ kobiety. Nie mówimy oczywiście o kwestiach technicznych przygotowywania tych poemiksów, z pewnością i tu są jakieś podobieństwa, nawet mimo wykorzystania w dialoggu moich rysunków, a w silvette - czcionek rysunkowych. Kiedyś pokazywałem silvette i dialoggo jako przykłady poemiksów, silvette miała ukazywać ciekawy tekst, ewentualnie słuszność dodawania do tekstu grafiki. A dialoggo jest ciekawą ilustracją, pokazującą, że poemiks jest dokładnie pomiędzy poezją a komiksem. Jeśli rozbić poemiks dialoggo na kilka kadrów, wyszedłby z tego komiks, jeśli pozbawić rysunków, byłby to wiersz.

- Przejdźmy do postaci Juana.

Juan to artysta, kochanek Carmen. Podobnie jak Carmen, występuje w wielu komiksach z serii niunia, i w różnych poemiksach. Juan jest chudy, ale raczej silny i zręczny.

- Mówimy tu o bohaterach poemiksów. Jak sądzisz, czy ważne jest, aby cechy osobowe postaci występujących w poemiksach były rozbudowane?

To zależy. Czasem bohater może reprezentować everymena, wtedy musi być przeciętny, nie wyróżniać się zbytnio. Oczywiście nawet wtedy może powiedzieć coś zaskakującego czy ukazać swoją genialność, ale nie o to chodzi. Jeśli bohater jest reprezentantem jakiejś grupy, przedstawia swoją osobą np. kobiety, Polaków czy głupców, to zwykle informacje o nim będą ograniczone, ewentualnie informacje, jakie o nim posiadamy, mogą posłużyć jako przykład czegoś szerszego. Inaczej jest z bohaterem, który reprezentuje siebie, konkretną postać. Oczywiście, taki bohater może wyrażać jakieś idee albo zwracać na coś uwagę, ale zwykle w poemiksach, gdzie występuje taki bohater, czytelnika ma zainteresować konkretna przygoda czy też wybrana informacja.

- Czy w ogóle są poemiksy, skupione wokół bohatera tego typu?

Czyli bohater konkretny ma jednak reprezentować jakiś typ bohaterów :). Ale rzeczywiście, możemy niektórych bohaterów poemiksowych zakwalifikować do tej kategorii. Choćby w fotopoemiksie z pszrenem w roli głównej (w skrócie - fotopoemiks) ja jestem bohaterem. Chociaż nie, tam też staram się reprezentować coś większego, przemawiać do ludzi w imieniu Polski. Skąd w ogóle wziął się pomysł z dzieleniem bohaterów na konkretnych i typowych?

- Sam to powiedziałeś. Ale wróćmy do przykładów. Są jeszcze jakieś?

Oczywiście. W poemiksie trzy gwiazdki spotykamy się z dwoma bohaterami. Jeden jest prymitywniejszy, drugi rozwija się intelektualnie.

- Może warto zrobić poemiksy o jakichś wybitnych postaciach?

Świetny pomysł, zrób to.

więcej: Rozmowy Wewnętrzne - Autowywiady Poemiksowe.